Seafight
Faza KoncepcjiPiracka bitwa morska dla dwóch kapitanów, którzy nie chcą się dzielić.
Seafight jest obecnie w fazie koncepcji. Mamy pierwsze grafiki, przemyślany zestaw zasad i mapę, ale jeszcze ani prototypu, ani testów. Ta strona to spojrzenie do naszej pracowni: nad czym pracujemy w tym momencie.
Seafight to nasz kolejny projekt: całkowicie symetryczna planszówka dla dwóch graczy o piratach walczących o karaibskie skarby. Średnia złożoność, zasady wyjaśnione w 10 do 15 minut, ale z dostatkiem taktycznej głębi na wiele partii.
Każdy gracz dowodzi flotą czterech typów statków (szkuner, brygantyna, fregata, galeon), każdy o innych wartościach pancerza, siły ognia, ładowności i nautycznej zwrotności. Na heksagonalnej planszy manewrujesz między dwiema wyspami skarbów, plądrujesz złoto i przewozisz je do własnej bazy.
Smaczek: zebrane złoto jest jednocześnie punktem zwycięstwa i walutą. Każda moneta zainwestowana w nowe statki lub karty z targowiska to jedna mniej na koniec partii. Aby wygrać, trzeba nieustannie ważyć, kiedy ryzyko jest warte inwestycji.
Walki rozstrzyga kostka: ostrzał artyleryjski przeciwko wartości nautycznej celu, abordaże jako ryzykowne, ale opłacalne zagrania. Do tego każdy gracz prowadzi własny talia kart akcji i ataku, zawsze cztery karty w ręce, zagrane karty od razu dobierane. A nad wszystkim wieje wiatr: specjalna kostka po każdej rundzie decyduje, w którą stronę dmie, i potrafi przewrócić nawet najlepsze plany.
2 Graczy
45–60 Min.
Średni
Piraci / Bitwa morska
Plansza
Dwie pirackie bazy po przeciwnych stronach, dwie wyspy skarbów pośrodku. Statki poruszają się po heksagonalnych polach, każda akcja kosztuje punkty nautyczne. To, co brzmi prosto, ma głębię: wiatr, ustawienie i pytanie, czy skupić się na bliskiej, czy spornej centralnej wyspie, sprawiają, że każda partia jest inna.
Przykładowe karty
Każdy gracz gra własnym taliami kart statków, ataku i akcji. Wspólne targowisko pozwala dokupić kolejne karty na stałe do talii. Wybór z dotychczas zaprojektowanych kart:
Jeśli czysty pojedynek pirat-kontra-pirat brzmi atrakcyjnie, Seafight jest naszą obietnicą, że kosmos to nie wszystko, co potrafimy. Chętnie usłyszymy feedback od wydawców szukających eleganckiej gry rodzinnej, którą wyjaśnia się w 15 minut, a która rozwija się dzięki głębi decyzji.

